Tekst powstał do publikacji Ucząc się od Łodzi (2024).
Ulica Włókiennicza – pierwotnie Kamienna – to wyjątkowe założenie urbanistyczno-architektonicznych w centrum Łodzi, z okresu jej dynamicznego rozwoju przemysłowego w ostatnich dekadach XIX wieku. Układ przestrzenny miasta jako dużej osady rękodzielniczej narodził się w latach dwudziestych XIX wieku wraz z wytyczeniem osad Nowe Miasto (1821−1823) i Łódka (1824−1827) i był odbiciem panujących wówczas klasycystycznych doktryn urbanistycznych, preferujących w planowaniu regularność i osiowość. Zdominowały go długie, południkowo wytyczone ulice, z Piotrkowską jako główną arterią, poprzecinane krótkimi ulicami poprzecznymi o układzie równoleżnikowym; regularność układu zakłócona została w części południowej, na terenie Łódki, gdzie powstały tzw. posiadła wodno-fabryczne przeznaczone na większe zakłady przemysłowe. Znamienną cechą ukształtowanego w ten sposób założenia były duże kwartały pomiędzy ulicami, podzielone na wąskie działki przydzielane osadnikom, z domem o funkcjach mieszkalnych i produkcyjnych od frontu i obszernym ogrodem na tyłach. Powstał w ten sposób charakterystyczny dla Łodzi we wczesnym okresie rozwoju, obejmującym pierwszą połowę XIX wieku, układ z obrzeżną zabudową ulic i dużymi przestrzeniami w środku kwartałów, wypełnionymi zielenią i niewielkimi, drewnianymi budynkami gospodarczymi.
Szybki rozwój łódzkiego przemysłu, który rozpoczął się w połowie lat 60. XIX wieku, pociągnął za sobą przyrost ludności i konieczność intensyfikacji zabudowy mieszkaniowej. Około 1880 roku liczba ludności miasta przekroczyła sto tysięcy i każdego roku przybywały kolejne tysiące. Parterowe domy zastępowane były kamienicami o jednym, dwóch lub trzech piętrach, a tereny dawnych ogrodów w głębi kwartałów wypełniły długie oficyny, budynki gospodarcze, czy też obiekty przemysłowe. Jednak obszerność kwartałów i trudny dostęp do położonych w głębi zabudowań utrudniały ten proces. Zrodziło to plany wtórnego podziału śródmiejskich przestrzeni poprzez wytyczenie przecinających je nowych ulic. Po raz pierwszy pomysł taki pojawił się już w połowie lat 60., a zgłosili go właściciele posesji biegnących od ulicy Piotrkowskiej w kierunku zachodnim, aż do ulicy Wólczańskiej. Zaproponowano wytyczenie w połowie odległości między tymi dwoma, równoległymi ulicami szerokiej alei spacerowej i komunikacyjnej, przedłużając w ten sposób w kierunku południowym ulicę Zachodnią. Ideę tę zrealizowano w ciągu kilku lat i około 1870 roku powstała w ten sposób szeroka ulica równoległa do Piotrkowskiej, nazwana Spacerową (Promenadową), którą chciano uczynić reprezentacyjnym deptakiem miasta – to obecna aleja Tadeusza Kościuszki.

Ulica Spacerowa (dzisiejsza Al. Kościuszki) w Łodzi w 1896 roku. Fot. fotopolska.eu.
Wkrótce pojawiły się podobne w założeniu projekty, choć o skromniejszej skali, zakładające wytyczenie nowych krótkich ulic równoleżnikowych, pozwalających na zagęszczenie zabudowy w centrum miasta. W ten sposób na przełomie lat 70. i 80. XIX wieku powstały ulice: Kamienna, Ewangelicka (obecnie F. D. Roosevelta), Pasaż Meyera (obecnie S. Moniuszki), a nieco później: Olgińska (obecnie Piramowicza), Skwerowa (obecnie POW), Gubernatorska (obecnie Abramowicza), Orla. Spośród nich wyróżniał się Pasaż Meyera – prywatna ulica, ukształtowana przez przedsiębiorcę Ludwika Meyera w ścisłym centrum, zabudowana eleganckimi neorenesansowymi willami z mieszkaniami do wynajęcia.
Miejscem, które nas szczególnie interesuje, jest obecna ul. Włókiennicza – spośród wyżej wymienionych należąca do najwcześniejszych, bo powstała pod koniec lat 70. XIX wieku. Poprowadzono ją w poprzek kwartału ujętego ulicami: Wschodnią, Południową (obecnie Rewolucji 1905 r.), Widzewską (obecnie J. Kilińskiego), Cegielnianą (obecnie S. Jaracza), w układzie równoleżnikowym, pomiędzy Wschodnią i Widzewską, w połowie długości między Południową i Cegielnianą. Był to obszar tzw. ogrodów sukienniczych Nowego Miasta, położony na wschód od centrum pierwszej osady przemysłowej Łodzi, widoczny już na pierwszym planie osady z 1823 roku. Jednak na planie Lenartowskiego z 1849 roku wymieniony powyżej kwartał ulic wciąż nie był pełny – brakowało na tym odcinku fragmentu ul. Widzewskiej łączącego Łódkę z ogrodami Nowego Miasta. Związane to było zapewne z faktem, że na terenie tym znajdowala się cegielnia. Pełny układ kwartału uwidacznia plan zamieszczony w monografii Oskara Flatta z 1853 roku. W latach 70., krótko przed wytyczeniem ulicy Kamiennej, teren ten był jeszcze stosunkowo rzadko zabudowany, co ukazują dwie mapy Łodzi z tego czasu: plan Rudolfa Micińskiego z 1872 roku i tzw. Plan scheiblerowski z 1877 roku, również autorstwa Micińskiego. Obrzeża zabudowane są domami murowanymi i drewnianymi, choć nie w pełni, z widocznymi lukami, a wnętrze jest puste, z zaznaczoną zielenią. W poprzek kwartału, w połowie jego długości pomiędzy ulicami Południową i Cegielnianą biegną dwie długie niezabudowane posesje o numerach hipotecznych 1418 i 1419, jedynie z domami przyulicznymi – przypuszczalnie był to teren dawnej cegielni. Umożliwiło to już wkrótce przebicie bez większych problemów nowej ulicy, niezbyt długiej, bo liczącej niewiele ponad 300 metrów, między Wschodnią a Widzewską. Wzdłuż niej, po obu stronach, wydzielono krótko przed 1880 rokiem place budowlane oznaczone poszczególnymi literami alfabetu – po stronie południowej: 1418a, 1418b, 1418c, 1418 d, 1419 e, po stronie północnej: 1419,1419b, 1419, e, 1419, d, 1419 e. Przy zbiegu z ulicą Widzewską pojawiły się place o numerach hipotecznych: 1427 i 1428.

Ulica Kamienna (ob. Włókiennicza) na fragmencie mapy planie miasta Łodzi. 1895 r., B. Szturcel, Z. Kułakowski.
Zabudowa ulicy postępowała szybko, od początku lat 80. od strony zachodniej. Jako pierwsze wzniesiono dwa bliźniacze domy pod numerami 3 i 5, Prusinowskiego i Brikmana, po południowej stronie ulicy, sąsiadujące z narożną posesją przy ul. Wschodniej 58. W kalendarzu łódzkim „na rok przestępny 1888” wymienionych jest jedenastu właścicieli znajdujących się na niej posesji – w pierzei południowej są to, zgodnie z obowiązującą wówczas numeracją: numer 1 − Reinhold Finster (numer hipoteki 1418, południowy róg Wschodniej), numer 2 − J. Pruszynowski (Prusinowski?; 1418a), numer 3 − J. Brikman (1418b), numer 4 − R. Finster (1418c), numer 5 − J. Salamon i A. Sendre (1418d), numer 6 − Wiktorya Majewska (1418e); w pierzei północnej: numer 7 − R. Bronowski (1427b), numer 8 – Józef Jekiel (1419c), numer 9 – Ernest Hoffman (1419d), numer 10 – S. Horeńczyk (1419e), numer 11 – A. Jekiel (1419, północny róg Wschodniej). Na planie miasta z 1889 roku, sygnowanym przez Hilarego Majewskiego, uwidoczniona jest ówczesna zabudowa – ciągi kamienic po obu stronach, biegnące od zachodu, sięgają do około 40 % długości ulicy. Część wschodnia nie jest zabudowana. Zastanawia fakt, że na planie nie jest uwidoczniony dom Majewskiego (autora planu), który w tym czasie przypuszczalnie już istniał. Trudno odpowiedzieć, dlaczego się tak stało. Czy to wynik niestaranności w wykonaniu planu? Na tym samym planie nie jest również zaznaczona zabudowa Pasażu Meyera, która z pewnością była już wtedy zrealizowana.
Zabudowa sukcesywnie przesuwała się w kierunku wschodnim, w stronę ul. Widzewskiej. W lipcu 1890 roku w „Dzienniku Łódzki” (numer 155) pisano z satysfakcją: „Ruch budowlany u nas w roku bieżącym jest niezwykle ożywiony. Cegielnie przedmiejskie nie mogą nastarczyć cegły, która wskutek tego znacznie podrożała. Przy niewielkiej ulicy Kamiennej przystąpiono do budowy już 5 domu w tym roku”. Stan zabudowy ulicy na początku lat 90. ilustrują plany sytuacyjne zamieszczane przy projektach nowych obiektów, choć nie zawsze są one precyzyjne, często bardzo schematyczne. Dokładny obraz ulicy możemy przykładowo zobaczyć na planie sytuacyjnym towarzyszącym projektowi kamienicy Józefa Ekiela (Kamienna 12) z 1892 roku. W tym czasie wolne były jeszcze tylko trzy posesje (nie licząc pustego miejsca przy kamienicy Hilarego Majewskiego) – numer 20 i 22 w pierzei północnej oraz 19 w pierzei południowej. Dwie pierwsze wypełniły nowe kamienice w ciągu kilku kolejnych lat, a posesję numer 19 zabudowano częściowo w 1901 roku. Stan ulicy na przełomie XIX i XX wieku ukazuje szczegółowy plan miasta autorstwa Władysława Starzyńskiego, powstały w latach 1894−1896, a aktualizowany w 1906 roku. Była ona zabudowana niemal całkowicie. Wolny pozostawał jedynie plac pozostawiony przy domu Majewskiego, a posesja numer 19 była zabudowana jedynie w partii wschodniej – jej część zachodnią nadal zajmowały obiekty drewniane. Także na posesji wypełniającej północno-wschodni narożnik Kamiennej i Widzewskiej stał jedynie stary drewniany dom (Widzewska 29, współcześnie Klińskiego 31, numer hipoteki 1427), obecnie nieistniejący.
Odtworzenie procesu zabudowy ulicy umożliwia zachowany bogaty zespół dokumentów znajdujących się w zasobach Archiwum Państwowego w Łodzi, w zespołach Rząd Gubernialny Piotrkowski, wydział Budowlany i Wydział Administracyjny. Odnaleźć tam możemy urzędowe kopie projektów większości domów przy Kamiennej, pochodzące głównie z okresu od 1880 do 1896 roku – daty te ujmują okres intensywnej zabudowy ulicy. W tym czasie wzniesiono przy ulicy (pomijając domy narożne od strony ulic Wschodniej i Widzewskiej) 19 kamienic frontowych. Z późniejszego czasu pochodzi jedynie kilka innych pojedynczych projektów, z reguły dotyczących przebudów i dobudów.

Plan sytuacyjny wschodniej części ulicy Kamiennej, sygnowany przez H. Majewskiego, 1891 r. Widoczny jest tu dom własny architekta w pierwotnym kształcie. Ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi.
Zaprojektowane i wzniesione przy ówczesnej ulicy Kamiennej budynki miały charakter kamienic czynszowych o funkcji mieszkalnej, z mieszkaniami do wynajęcia – obiekty takie nazywano także domami dochodowymi. Dodatkowo na parterze od frontu sytuowano pomieszczenia handlowo-usługowe. Pod względem formy prezentują one typowy schemat wielkomiejskiej kamienicy czynszowej, jaki stosowany był powszechnie w Łodzi od lat 70. XIX wieku, a którego genezy należy doszukiwać się we wzorach wypracowanych w miastach niemieckich w połowie stulecia, przeniesionych później na polski grunt i obecnych również w innych większych miastach naszego kraju, przede wszystkim w Warszawie. Kamienica taka składała się z budynku frontowego – najczęściej o dwóch lub trzech piętrach − i tylnych oficyn, z reguły dwóch, rożnej długości, ujmujących podwórze o formie zbliżonej do prostokąta. W głębi sytuowano często obiekty gospodarcze, a także, o ile dom nie posiadał sanitariatów – co w Łodzi, poza Piotrkowską, było regułą − ubikacje. Niekiedy powstawał początkowo jedynie dom frontowy, a później dobudowywano w głębi oficyny czy też dodatkowe obiekty o charakterze gospodarczym. W niektórych przypadkach pojawiała się także tylna oficyna poprzeczna, co zamykało podwórze w czworokąt. W budynku frontowym znajduje się brama wjazdowa, prowadząca na dziedziniec wewnętrzny, sytuowana najczęściej na osi budynku, choć mogła być również umieszczona nieco z boku. Wymiary bramy i wewnętrznego podwórza regulowały przepisy budowlane, mające na uwadze przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Wymiary te miały zapewnić wjazd na dziedziniec wozu strażackiego i umożliwić jego zawrócenie. W budynku frontowym znajdowała się klatka schodowa przylegająca z reguły do bramy wjazdowej; w oficynach sytuowano boczne klatki schodowe.
Analizując domy powstałe przy ul. Kamiennej możemy stwierdzić, że tylko nieliczne prezentowały klasyczny układ z budynkiem frontowym i dwoma oficynami poprzecznymi – dostrzegamy go w dwóch bliźniaczych domach przy Kamiennej 3 i 5, zaprojektowanych na samym początku procesu zabudowy, w 1880 roku, choć oficyny są tutaj stosunkowo krótkie. Przy tego rodzaju układzie duże, czteropokojowe mieszkania frontowe posiadają tzw. pokój berliński, wypełniający naroże od strony podwórza z jednym zaledwie oknem, połączone z kuchnią, do której wchodzi się boczną klatką schodową („schodami kuchennymi”). Za schodami kuchennymi, w części oficyny znajdują się małe, dwupokojowe mieszkania.

Przykładowy plan kamienicy z ul. Kamiennej, tu nr 15, sygnowany przez H. Majewskiego, 1890. Ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi.
Częściej wznoszono początkowo jedynie obiekt frontowy z budynkiem gospodarczym, mieszczącym ubikacje, w głębi, a dopiero później wzbogacano go o oficyny – z takim procesem mamy do czynienia w grupie domów powstałych na przełomie lat 80. i 90., o numerach: 8, 12, 13, 14, 15, 17. Rozbudowę oficyn i dobudowę mniejszych obiektów gospodarczych stopniowo wypełniających przestrzeleń posesji w głębi możemy zaobserwować niemal we wszystkich nieruchomościach przy ulicy Włókienniczej. W późniejszym okresie do budynków frontowych dobudowywano oficyny. Niekiedy podwyższano też budynek frontowy, jak na przykład dom Izraela Brikmana (numer 5) czy też Judka-Lewka Werdigera (numer 7), w których dobudowano trzecie piętro w połowie lat 90. Nie zawsze plany były realizowane, czego przykładem jest jedyna na Kamiennej kamienica jednopiętrowa (numer 6), która została podwyższona o jedną kondygnację, ale plan z 1894 dobudowy kolejnego piętra już nie został urzeczywistniony. Wskazuje to na znamienne zjawisko intensyfikacji zabudowy w pogoni za zyskiem – podwyższanie budynków frontowych i rozbudowywanie oficyn zwiększało powierzchnię przeznaczoną do wynajęcia, przynosząc tym samym dodatkowy dochód właścicielowi.
Ulica Kamienna powstała w końcu XIX wieku, w epoce historyzmu, gdy w architekturze obowiązywała zasada decorum – zdobienia fasad motywami historycznymi, czerpanymi z dawnej architektury. W przypadku domów mieszkalnych najczęściej wykorzystywano elementy neorenesansowe, choć w obiektach o bardziej reprezentacyjnym charakterze, stawianych przy pryncypalnych ulicach, jak Piotrkowska czy Spacerowa (obecnie aleja Tadeusza Kościuszki) pojawiały się też dekoracje neobarokowe, neorokokowe, czy też neogotyckie. Wystrój tego typu, mniej czy bardziej bogaty, pojawiał się także we wnętrzach. W przypadku ulicy Kamiennej, która nie zyskała reprezentacyjnego charakteru, zastosowano we wszystkich wzniesionych tu kamienicach motywy neorenesansowe. Obiektem wyróżniającym się pod względem bogactwa form dekoracyjnych jest z pewnością dom architekta Hilarego Majewskiego – poświęcimy mu więcej uwagi w dalszej części tekstu.
Wśród pozostałych kilkunastu kamienic frontowych dostrzegamy wiele cech wspólnych, znamiennych dla stylistyki neorenesansowej. Elewacje dzielone są horyzontalnie przy pomocy profilowanych gzymsów, szczególnie wyodrębniano w ten sposób partię parteru, dekorowaną niekiedy przy pomocy boniowania. Mocniej zaakcentowany jest też zawsze gzyms wieńczący zdobiony z reguły motywem kroksztynowym. W pionie elewacje dzielone są płaskimi lizenami bądź bardziej dekoracyjnymi pilastrami. Okna okalano dekoracyjnymi obramowaniami. Niekiedy pojawiają się balkony o dekoracyjnych balustradach z kutego żelaza. Zauważalne jest duże zróżnicowanie elementów dekoracyjnych, co było z pewnością efektem różnej skali zainwestowanych środków finansowych – im większymi sumami dysponowano, tym dekoracja była bardziej obfita, a wiązała się z tym kwestia przyszłych dochodów. Im budynek był bardziej ozdobny, zarówno gdy chodziło o dekorację architektoniczną, jak i wystrój wnętrz, tym większego komornego mógł żądać właściciel-„kamienicznik”. Tak więc opłacało się więcej zainwestować, bo szły za tym w przyszłości większe zyski.
Pośród budowli powstałych przy ul. Kamiennej do najciekawszych pod względem plastycznego opracowania fasad z pewnością zaliczają się obiekty powstałe w późniejszym okresie, pochodzące z około 1890 roku. Można domniemywać, że w tym czasie inwestorzy dysponowali większymi środkami finansowymi, niż ci budujący swoje domy dekadę wcześniej. Przykładem może być trzypiętrowa kamienica Józefa Zarzewskiego (numer 14), której kopia projektu z 1891 roku sygnowana jest przez Majewskiego. Fasada budynku jest dziewięcioosiowa. Brama przejazdowa usytuowana jest asymetrycznie, w czwartej osi od wschodu. Na prawo od niej mamy układ dwóch osi okiennych z drzwiami wejściowymi do lokalu handlowego pośrodku; na lewo dwoje drzwi ujętych oknami. Boniowany pasowo jest tutaj parter i piętro, koszowe zamknięcie bramy ujmują klińce. Aedikulowe ujęcia okien z trójkątnym zwieńczeniem znajdujemy tutaj na drugim piętrze, a na kolejnej kondygnacji okna okolone są opaskami z małymi uszakami. Na osi bramnej i ponad bocznymi otworami drzwiowymi pojawiają się płytkie balkony z balaskowymi balustradami.

Projekt domu J. Zarzewskiego, ul. Włókiennicza 14, sygnowany przez H. Majewskiego, 1891. Ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi.
Do najbardziej wystawnych kamienic należał też dom Gencela Olsztajna (numer 16), zaprojektowany w 1891 roku przez Gustawa Landau-Gutentegera. Jest to trzypiętrowa kamienica z wysokim użytkowym poddaszem o dziewięciu osiach, tym razem o symetrycznej kompozycji, z bramą przejazdową w centrum i dwoma otworami drzwiowymi po bokach. Dwie skrajne osie wyodrębniono pseudoryzalitami z pilastrami na wysokości drugiego i trzeciego piętra; pilastrami na tej samej wysokości została zaakcentowana także oś środkowa. I tutaj bonie pasowe zastosowano na dwóch dolnych kondygnacjach, przy czym w partiach pseudoryzalitów zastosowano bonie o profilu diamentowym, w pozostałych częściach − płaskie. Okna na drugim piętrze zostały obramowane uproszczonymi aedikulami ze zróżnicowanymi zamknięciami – w centrum zastosowano zamknięcie proste, po bokach zamknięcia trójkątne, a w osiach pseudoryzalitów zamknięcia odcinkowe. Okna trzeciego piętra mają opaski z uproszczonymi uszakami. Nad bramą, na osi, okno na piętrze otoczono pilastrami, a na trzecim piętrze pojawia się balkon z dekoracyjną żelazną balustradą. Podobne balkony zastosowano także na pierwszym i drugim piętrze nad osiami drzwi do lokali handlowych − obecnie zastosowano balustrady o współczesnych, abstrakcyjnych wzorach.

Projekt domu G. Olsztajna, ul. Włókiennicza 16, sygnowany przez G. Landau-Gutentegera, 1891. Ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi.
Interesującą dekorację zyskała kamienica Mawrikija (później Maurycego) Taubera (numer 22), której kopię projektu z 1895 roku podpisał Franciszek Chełmiński. Obiekt o trzech piętrach i dziewięciu osiach okiennych należy do najciekawszych na ulicy. Parter ozdobiono pasowymi boniami z klińcami nad oknami i bramą, usytuowaną lekko z boku. Powyżej elewację pozostawiono w nietynkowanej cegle, a na wysokości pierwszego piętra cegłę skontrastowano z tynkowanymi boniami. Skrajną oś od zachodu i dwie osie od wschodu na wysokości pierwszego i drugiego piętra wyodrębniono płaskimi pseudoryzalitami, z oknami poprzedzonymi szerokimi balkonami z dekoracyjnymi balustradami z kutego żelaza. Okna drugiego piętro otoczono płaskimi aedikulami zwieńczonymi trójkątnymi szczytami.

Projekt domu M. Taubera, ul. Włókiennicza 22, sygnowany przez F. Chełmińskiego, 1895. Ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi.
Zamykając przegląd ciekawszych artystycznie fasad zwrócić jeszcze trzeba uwagę na wąską, zaledwie czteroosiową kamienicę wypełniającą część wschodnią posesji numer 19, dobudowaną do narożnej kamienicy stojącej przy obecnej ul. Kilińskiego. Na piętrze pojawiają się tutaj plastyczne aedikule z półkolumienkami, zwieńczone trójkątnymi szczytami. Podkreślić należy, że podstawą zaprezentowanych powyżej opisów wybranych kamienic z ul. Kamiennej są urzędowe kopie ich projektów. Nie zawsze zaś realizacja w pełni odpowiadała pierwotnym zamierzeniom. W późniejszym czasie miały miejsce dalsze zmiany formy, takie jak zamurowania otworów drzwiowych czy bramnych bądź uproszczenia detalu. Zabudowa ul. Kamiennej, mimo różnic w wystroju poszczególnych obiektów, zachowała ujednolicony stylistycznie, neorenesansowy charakter. Choć ulica nie należała do reprezentacyjnych i usytuowana była nieco na uboczu, to z pewnością kilka obiektów, jak kamienice numer 4, 14, 16, 22 czy dom Majewskiego, z powodzenie mogłoby zdobić ulicę Piotrkowską.
Kończąc analizę architektury ul. Kamiennej nie sposób nie poświęcić nieco uwagi twórcom opisywanych obiektów. Na projektach wzniesionych tam budowli znajdujemy sygnatury kilkunastu architektów. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Hilary Majewski (1838−1892), pełniący w latach 1872−1892 funkcję architekta miejskiego Łodzi. Jego podpis widoczny jest na wszystkich planach z lat 80. oraz tych powstałych około 1890 roku. Nie możemy jednak być pewni, że rzeczywiście on jest twórcą tych obiektów. Wiemy bowiem, że Majewski jako architekt miejski podpisywał wszystkie kopie planów, wysyłane do władz gubernialnych w Piotrkowie Trybunalskim, niekoniecznie będąc autorem oryginalnych projektów – dotyczyło to przykładowo nieistniejącej obecnie synagogi „postępowej” przy ul. Spacerowej czy też kościoła ewangelicko-augsburskiego św. Jana (obecny kościół ojcow jezuitów przy ul. Sienkiewicza). Czy tak było w przypadku planów kamienic przy ul. Kamiennej (numery 3, 5, 6, 7, 8, 11, 13, 14, 15, 17, 20) – tego nie wiemy. Możemy założyć, że przynajmniej część z nich rzeczywiście zaprojektował, w tym naturalnie kamienicę własną.
Obok tego na szeregu planach odnajdujemy podpisy innych, często znanych twórców: Franciszka Chełmińskiego (1862−1932), kolejnego architekta miejskiego, od 1892 roku (po śmierci Majewskiego), Ignacego Markiewicza (1825−1908) – architekta powiatowego w opisywanym okresie, Ignacego Stebelskiego (1863−1909) tymczasowego architekta miejskiego w 1892 roku. W tych trzech przypadkach mamy do czynienia, podobnie jak w odniesieniu do Majewskiego, z architektami pełniącymi funkcje urzędowe i możemy mieć wątpliwości, co do rzeczywistego autorstwa sygnowanych przez nich planów. Pozostali twórcy, którzy zaznaczyli swoją obecność na Kamiennej, to architekci prowadzący prywatną praktykę: Edward Kreuzburg, Dawid Lande (1868−1928), Gustaw Landau-Gutenteger (1862−1924), Kazimierz Pomian-Sokołowski (1854−1909), Piotr Brukalski (1858−1934) oraz Alwill Jankau (1859−1916) i w ich przypadku nie ma podobnych wątpliwości. Udział wielu znanych twórców, jak choćby Lande, Landau-Gutenteger czy Brukalski, w powstaniu zabudowy na ulicy Kamiennej wart jest odnotowania. Świadczy przy tym, że architekci ci, obok tworzenia reprezentacyjnych budowli przy głównych ulicach miasta, zapisywali na swoim koncie także skromniejsze realizacje.